Czy naprawdę warto?
Dostępność kończy się na progu chat: muzeum pisze wprost, że wejścia do zabudowań gospodarczych oraz chat nie są dostosowane — przeszkodą są wysokie progi — a między kondygnacjami dworu i w wiatraku nie ma urządzenia dźwigowego. Teren i parter dworu wyglądają inaczej: utwardzone ścieżki, podjazd dla wózków, przystosowana toaleta, ławki przy dworze i w parku. Dla rodziców: muzeum odnotowuje brak przewijaka i brak stref zabaw dla dzieci. Najtańszy bilet obejmuje wieś i park bez wnętrz, czyli oglądanie budynków z zewnątrz.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla kogoś, kto zjeżdża z autostrady A1 — od węzła Kowal jest 6 km, a skansen stoi przy drodze krajowej 91. Dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny: dorosły płaci 7, 14 albo 18 zł, dziecko od 7 do 18 lat 4, 7 albo 12 zł, zależnie od wariantu. Dla grupy, która chce przewodnika — 100 zł od grupy za wieś albo dwór, 140 zł za wszystkie obiekty.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
W poniedziałek, bo skansen jest wtedy nieczynny przez cały rok. Na ostatnią godzinę przed zamknięciem — zwiedzanie jest możliwe najpóźniej godzinę wcześniej. Z wózkiem dziecięcym: muzeum ogłasza ograniczony wstęp z wózkami ze względu na specyfikę budynków. Z psem, o ile nie jest to pies asystujący — inne zwierzęta nie są wpuszczane.
Praktyczne wskazówki
- Zwiedzanie jest możliwe najpóźniej na godzinę przed zamknięciem. Wariant biletu wybiera się przy kasie: 10 zł za wieś i park bez wnętrz, 18 zł za wieś albo dwór z przewodnikiem, 25 zł za wszystkie obiekty z przewodnikiem; usługa przewodnika to dodatkowo 100 zł albo 140 zł od grupy. Bez opłaty wchodzą dzieci do 7 lat, weterani, pracownicy muzeów, członkowie ICOM i ICOMOS oraz posiadacze Karty Polaka. Psy asystujące są wpuszczane. Telefony: 54 284 27 92, 883 374 668.




