Czy naprawdę warto?
Ten obiekt jest sprzedawany w komplecie: bilet obejmuje muzeum kolei i ruiny Zamku Diabła Weneckiego razem, bez wariantu na samo muzeum. Do 20 zł za wejście dochodzą opłaty, które łatwo przeoczyć — parking 10 zł za samochód osobowy, 30 zł za autokar, 5 zł za motocykl, 50 zł za campera, a toaleta poza gronem zwiedzających 5 zł. Realną granicę wizyty wyznacza kasa: zamyka się pół godziny przed obiektem, w sezonie o 17:00, poza sezonem o 15:30. Poza sezonem dochodzi jeszcze zamknięty poniedziałek.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla kogoś, kto zwiedza Pałuki z bazą w Żninie i chce mieć dwa obiekty na jednym bilecie. Dla grup — przewodnik jest wyceniony od grupy, a nie od osoby. Dla nocujących: hostel działa przy samym muzeum, 80 zł od osoby za noc.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Gdy liczy się każda złotówka: do biletu 20 zł dochodzi 10 zł za postój samochodu osobowego, a bilet obejmuje oba obiekty, bez wariantu na samo muzeum kolei. Od października do kwietnia w poniedziałek jest zamknięte, a w pozostałe dni ostatni moment na bilet to 15:30. W sezonie kasa kończy pracę o 17:00, pół godziny przed muzeum.
Praktyczne wskazówki
- Kasa biletowa zamyka się pół godziny przed muzeum: w sezonie o 17:00, poza sezonem o 15:30. Przewodnik po polsku kosztuje 130 zł za muzeum kolei, 130 zł za ruiny zamku i 180 zł za oba obiekty — cena jest od grupy. Dzieci poniżej 4 lat wchodzą bezpłatnie; przy grupie szkolnej jeden opiekun na 15 uczestników ma wstęp wolny, pozostali płacą ulgowo. Biesiadę na podzamczu z ogniskiem muzeum wycenia na 800 zł netto. Kontakt do oddziału: (52) 30 25 150, wenecja@muzeumznin.pl.







