Czy naprawdę warto?
To mini zoo z bistro, a nie ogród zoologiczny, ale skala jest większa, niż sugeruje nazwa: sto dziewiętnaście gatunków w ośmiu strefach. Wejścia do części stref, w tym do kapibar, odbywają się o wyznaczonych godzinach, więc kolejność zwiedzania nie jest dowolna. Karmienie zwierząt jest osobno płatne przy wejściu i to właśnie dla niego przychodzi większość dzieci.
Dla kogo to dobry wybór?
Dzieci w każdym wieku, deszczowy dzień w Gdańsku, krótka wizyta między innymi punktami programu.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Dla szukających dużego ogrodu zoologicznego — ten jest w Oliwie i ma zupełnie inną skalę.
Praktyczne wskazówki
- Strefy mają wyznaczone godziny wejść, więc warto sprawdzić je zaraz po przyjściu i ułożyć wizytę wokół nich. Karmę kupuje się osobno przy wejściu.







