Czy naprawdę warto?
Warte drogi jest tu to, co mieści się pod jednym dachem: basen sportowy z trybuną, część rekreacyjna i osobne piętro SPA. W części rekreacyjnej są dwie zjeżdżalnie, ławeczka do masażu, parasol wodny, bicze podwodne, kilka gejzerów podwodnych, jacuzzi i sauna przy niecce. Piętro wyżej działają sale fitness, sauna fińska, turecka i infrared, grota solna, tężnia solankowa oraz wanna z zimną wodą. To jest cała treść wizyty — reszta zależy od tego, ile czasu kupisz. Bilet czasowy ustala rytm dnia mocniej niż cokolwiek innego. Normalny bilet do strefy basenowej kosztuje w tygodniu 23 zł za 60 minut i 30 zł za 120 minut, w soboty, niedziele i święta 25 zł i 35 zł. Ulgowy to odpowiednio 17 i 23 zł w tygodniu oraz 20 i 26 zł w weekend. Każda minuta ponad wykupiony czas to 0,30 zł, a wejście do SPA dokłada 3 zł za każde rozpoczęte 10 minut. Jest też bilet OPEN całodzienny: 60 zł w tygodniu, 70 zł w soboty, niedziele i święta. Jeżeli przyjeżdżasz trenować, a nie moczyć się w jacuzzi, wymiary niecki, liczbę torów i temperaturę wody warto potwierdzić telefonicznie pod numerem 86 218 06 92, zanim wsiądziesz do auta. Rezerwacja jednego toru na zajęcia nauki pływania kosztuje od poniedziałku do piątku 120 zł za godzinę do 15:00 i 165 zł od 15:00 przy grupie do 10 osób, kluby z licencją PZP płacą 81 zł, a wynajem całej niecki sportowej to 1730 zł za godzinę. MOSiR prowadzi w Łomży dwa obiekty basenowe — Park Wodny przy Wyszyńskiego 15 i Pływalnię Miejską przy Niemcewicza 17a; celuj dokładnie w ten pierwszy adres. Sezonowość jest tu realna, choć krótka. Raz w roku Park Wodny zamyka się na przerwę technologiczną: woda schodzi z niecek, wszystko jest myte, szorowane, uszczelniane i malowane, w saunach wymienia się elementy drewniane. W 2026 obiekt otwarto po tej przerwie w czwartek 25 czerwca, a pierwszego dnia przyszło 250 osób. Poza tym oknem jest czynny codziennie, siedem dni w tygodniu, do późnych godzin wieczornych. Na koniec drobiazg, który potrafi zepsuć bilans dnia: cennik ma rozbudowaną część sankcyjną. Zgubiony albo zniszczony pasek to 50 zł, tyle samo klucz od szafki, naruszenie regulaminu 100 zł, a opuszczenie strefy po godzinach zamknięcia 20 zł za każde 5 minut. Czepek i ręcznik kupisz i wypożyczysz na miejscu, ale też za dopłatą.
Dla kogo to dobry wybór?
Dzień z dziećmi bez oglądania się na pogodę: baseny, sauny i sale fitness są pod dachem, dzieci do lat 3 wchodzą bezpłatnie na 120 minut, a rodzina w składzie 1–2 dorosłych i 1–3 dzieci do 18 lat ma osobny bilet. Dobre też na wieczór w saunach — obiekt jest otwarty do 22:00 od poniedziałku do soboty.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść w czerwcu bez wcześniejszego telefonu — obiekt ma wtedy coroczną przerwę technologiczną, a w 2026 otwarto go po niej dopiero 25 czerwca. Odpuść też, jeśli planujesz krótkie wejście w niedzielę po 19:45: to już po ostatnim wejściu, a obiekt zamyka się o 21:00.
Praktyczne wskazówki
- Bilet do strefy basenowej jest czasowy — 60 albo 120 minut, a każda minuta ponad to kosztuje 0,30 zł.
- Pierwsze wejście: 6:05 od poniedziałku do piątku, 8:05 w sobotę, 9:05 w niedzielę.
- Ostatnie wejście w tygodniu i w sobotę o 20:45 (wyjście do 21:45), w niedzielę o 19:45 (wyjście do 20:45).
- Strefa SPA to osobna dopłata: 3 zł za każde rozpoczęte 10 minut.
- Za wyjście ze strefy po godzinach zamknięcia dopłacisz 20 zł za każde 5 minut.
- Dzieci do lat 3 wchodzą bezpłatnie na 120 minut; dla 3–4 osób jest bilet rodzinny.
- Czepek kupisz na miejscu: silikonowy 30 zł, materiałowy 25 zł; ręcznik wypożyczysz za 6 zł, dwa za 10 zł.
- Brelok z żetonem do szafki kosztuje 10 zł, a zgubiony klucz albo pasek 50 zł.
- Strona główna MOSiR pokazuje bieżące obłożenie obiektu — warto na nią zerknąć przed wyjściem z domu.
- Jedziesz w czerwcu? Sprawdź komunikaty operatora albo zadzwoń pod 86 218 06 92 — wtedy wypada coroczna przerwa technologiczna.
- Adres to ul. Kard. Stefana Wyszyńskiego 15; Pływalnia Miejska MOSiR przy ul. Niemcewicza 17a to inny obiekt z innymi godzinami.







