Czy naprawdę warto?
Port jest jednocześnie roboczy i turystyczny, więc obraz jest mieszany: obok kutrów stoją kasy rejsów. Rano przeważa pierwsze, po południu drugie — i te proporcje mają liczby: rybaków jest tu dziś około czterdziestu łodzi, a statki pasażerskie wywożą w dwumiesięcznym sezonie jakieś sześćdziesiąt tysięcy ludzi. Bezpieczeństwo wejścia poprawiło przedłużenie falochronu zachodniego o sto pięćdziesiąt sześć metrów, ukończone wiosną 2001 roku. Godziny wyładunku, sprzedaż ryb i dostępność poszczególnych nabrzeży sprawdź na miejscu — i nie wchodź na tereny robocze.
Dla kogo to dobry wybór?
Rano, jako kontrast dla kurortowej strony Łeby.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść w środku dnia — wtedy to głównie ruch turystyczny.
Praktyczne wskazówki
- Przyjdź rano, kiedy wracają kutry.
- To czynny port — nie wchodź na nabrzeża robocze.
- Stacjonuje tu około 40 jednostek rybackich; basen jachtowy urządzono w 1997 roku.
- Stąd odchodzą sezonowe rejsy; ceny i rozkład sprawdź na miejscu.
- Naturalnie łączy się z molem i plażą.







