Czy naprawdę warto?
To projekt gminny, nie rezerwat: hektar zadbanego sosnowego lasu, ogrodzony, oświetlony i objęty monitoringiem, z alejkami z kostki brukowej. Kosztował ok. 1,6 mln zł przy dofinansowaniu ok. 1,1 mln zł, a w rozliczeniu unijnym wartość projektu wynosi 2 185 286,38 zł przy 1 132 308,37 zł dofinansowania. Widać, na co poszły pieniądze, i widać, że wstęp nic za to nie kosztuje. Ograniczeniem jest skala. 1 ha i 700 m pętli to według portalu samorządu województwa nie więcej niż 30 minut spaceru w spokojnym tempie. Z dziećmi, dwoma akwariami i labiryntem robi się z tego godzina, może półtorej, ale to przystanek, a nie cel na cały dzień. Druga rzecz to godziny. Na tej samej stronie gminy stoi raz, że ścieżki są czynne codziennie, a raz, że 6 dni w tygodniu – oprócz poniedziałków. OpenStreetMap i Radio Białystok opisują wariant bez poniedziałku, ogłoszenia sezonowe i podlaskie.eu — siedem dni. Przedział 10:00-18:00 jest bezsporny, dzień zamknięcia nie, i rozstrzyga to telefon pod 606 732 613 albo 504 433 498. Dostępność jest tu potraktowana serio: wydzielony parking, utwardzone ciągi komunikacyjne dla wózków, tabliczki z opisem w języku Braille'a, teren płaski. Wózek dziecięcy przejedzie całą trasę tak samo jak inwalidzki, bez schodzenia z nawierzchni. Miejsce jest zrobione pod rodziny z dziećmi i grupy szkolne — tak profil odwiedzających opisuje Cezary Klimaszewski z GOK w Siemiatyczach. Obowiązuje przy tym zasada, którą gmina powtarza wprost: na eksponaty nie wolno wchodzić ani na nich siadać, i to na dorosłym leży pilnowanie tego przy dzieciach.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla rodzin z dziećmi i dla jadących nad Bug — sam spacer to 30 minut, ale przy akwariach, labiryncie i placu zabaw zejdzie ci godzina albo więcej. Dobre też, jeśli pchasz wózek lub jedziesz na wózku: alejki są utwardzone, jest wydzielony parking, a tabliczki mają opisy w Braille'u.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść od listopada do połowy kwietnia — zimą obiekt jest zamknięty, a sezon rusza dopiero w ostatnim tygodniu kwietnia. Uważaj na poniedziałek: gmina pisze raz „codziennie", raz „6 dni w tygodniu – oprócz poniedziałków", więc przed przyjazdem zadzwoń pod 606 732 613. Jeśli szukasz dzikiej przyrody, to nie tutaj — las jest ogrodzony, oświetlony i wyłożony kostką.
Praktyczne wskazówki
- Godziny 10:00-18:00; poniedziałek bywa opisywany jako dzień zamknięcia, więc warto potwierdzić pod nr 606 732 613 lub 504 433 498.
- Sezon 2026 ruszył w weekend 25-26 kwietnia i trwa do końca października.
- Grupy zorganizowane — wycieczki, szkoły, przedszkola — umawiają termin telefonicznie i przyjeżdżają wyłącznie w tygodniu.
- Wstęp bezpłatny, parkingi bez opłat; jedyna sprzedaż na terenie to weekendowy punkt z lokalnymi pamiątkami.
- Na eksponaty nie wolno wchodzić ani na nich siadać.
- Gmina nie publikuje regulaminu ścieżek, a o psach nie ma wzmianki w żadnym komunikacie — z psem lepiej zadzwonić wcześniej.
- Nawigacja ustawiona na samą nazwę wsi zatrzymuje się 220 m na północ od terenu.
- Około 400 m dalej działa gminny park linowy — biletowany, do wakacji w weekendy 11:00-18:00, w lipcu i sierpniu codziennie 11:00-18:00.
- Około 700 m na wschód leży rezerwat przyrody „Kózki".







