Czy naprawdę warto?
Zaletą jest położenie: park narodowy z jednej strony, jezioro z drugiej, morze z trzeciej. Wadą — mniej gastronomii i noclegów niż w większych kurortach, co w szczycie sezonu bywa odczuwalne. Sezon kąpieliskowy trwa tu od 1 lipca do 31 sierpnia, w godzinach 10:00–18:00, i tylko wtedy nad wodą dyżurują ratownicy; psów na kąpielisko nie wolno wprowadzać, a plaża jest sprzątana codziennie. Poza tym oknem to plaża niestrzeżona. Opłaty parkingowe sprawdź w gminie.
Dla kogo to dobry wybór?
Z dziećmi i dla szukających plaży bez kurortowego zgiełku, w bazie do zwiedzania parku.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli potrzebujesz rozbudowanego zaplecza — Rowy są mniejsze niż Łeba i Ustka.
Praktyczne wskazówki
- Kąpielisko działa 1 lipca – 31 sierpnia, 10:00–18:00, i wtedy jest strzeżone.
- Psów nie wolno wprowadzać na kąpielisko.
- Rowy są bazą do zwiedzania Słowińskiego Parku Narodowego od zachodu.
- Mniej zaplecza niż w Łebie i Ustce — zaplanuj jedzenie.
- Jezioro Gardno leży kilkaset metrów od plaży, po drugiej stronie miejscowości.







