Czy naprawdę warto?
Bez lornetki i bez zainteresowania ptakami zobaczysz mokrą łąkę. Z lornetką i w okresie przelotów — jedno z ciekawszych miejsc nad zatoką, bo szablodziób i biegus zmienny nie zatrzymują się byle gdzie. Warto wiedzieć, że park wymienia intensywną penetrację terenu przez turystów wśród zagrożeń dla rezerwatu: to nie jest łąka, po której się chodzi, tylko którą się ogląda z brzegu. Przebieg udostępnionych ścieżek i ograniczenia wstępu w sezonie lęgowym zmieniają się — trzymaj się oznakowania na miejscu.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla obserwatorów ptaków i dla kogoś, kto chce zobaczyć siedlisko, jakiego w Polsce jest bardzo mało.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli szukasz widokowego spaceru — to płaski, podmokły teren, którego wartość jest przyrodnicza, nie krajobrazowa.
Praktyczne wskazówki
- Weź lornetkę — bez niej to zwykła podmokła łąka.
- Najciekawiej w okresie przelotów, wiosną i jesienią.
- Poruszaj się wyłącznie po udostępnionych ścieżkach — park liczy ruch turystyczny do zagrożeń.
- Rezerwat ma 27,76 ha i powstał w 1999 roku.
- Psy zostaw w domu — to teren chroniony z ptactwem lęgowym.







