Czy naprawdę warto?
Dwie strony kładki to razem ok. 0,8 km po płaskich deskach, bez schodów i bez przewyższeń. To nie jest wyprawa, tylko krótkie wejście w bagno, i wartość tego miejsca nie leży w dystansie, tylko w tym, że przez 400 metrów idzie się nad torfowiskiem, na które inaczej nie da się wejść. Trasa jest ślepa: dochodzi do platformy widokowej i kończy się, więc powrót to ta sama kładka i ten sam widok od drugiej strony. Kto planuje tu dłuższy marsz, będzie rozczarowany — te 400 metrów zajmuje się patrzeniem, nie chodzeniem. Za wejście płaci się kartą wstępu na szlaki lądowe, czyli 10 zł za dzień niezależnie od tego, czy Długa Luka jest jedynym punktem dnia, czy jednym z kilku. Bilet obowiązuje na wszystkie szlaki piesze i ścieżki edukacyjne BbPN, więc najbardziej opłaca się, gdy planuje się w parku coś jeszcze. Przy kładce nie ma ani kasy, ani biletomatu — bilet trzeba mieć wcześniej, a podczas kontroli okazać go razem z dokumentem tożsamości. Lista gatunków, którą podaje park, mówi o tym, co tu występuje, a nie o tym, co zobaczy się z pomostu. Wodniczka, dubelt czy uszatka błotna wymagają odpowiedniej pory i szczęścia, łoś i wilk tym bardziej. Park ostrzega też, że nawierzchnia kładek, schodów, wież i platform bywa śliska — po deszczu i zimą drewno wymaga ostrożności. To środek bagien, więc repelent jest tu częścią wyposażenia. Łatwo pomylić ten obiekt ze ścieżką edukacyjną „Kładka” przy Osowcu-Twierdzy, która jest zamknięta z powodu remontu. To dwie różne trasy: Długa Luka remont ma za sobą i jest udostępniona od 12 kwietnia 2024 r.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla obserwujących ptaki i dla jadących Carską Drogą — kładka odchodzi wprost od asfaltu, więc w bagno wchodzisz kilka kroków od samochodu. Płaskie 0,8 km w obie strony, bez schodów i przewyższeń, sprawdzi się też z dzieckiem. Licz na 30–60 minut z przystankiem na platformie.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli nie masz auta ani roweru — przystanku tu nie ma, a najbliższe wsie leżą ok. 7 km stąd. Odpuść też, jeśli chcesz przyjechać z psem: w parku obowiązuje zakaz wprowadzania psów poza asystującymi. I nie jedź tu po dystans — to krótkie wejście i powrót tą samą kładką.
Praktyczne wskazówki
- Bilet kupuje się wcześniej: online na biebrza.eparki.pl albo w siedzibie parku w Osowcu-Twierdzy 8, tel. 85 738 30 35. Przy kładce nie ma kasy ani biletomatu.
- Karta wstępu na szlaki lądowe: jednodniowa 10 zł i 5 zł ulgowa, weekendowa 20 zł i 10 zł, tygodniowa 50 zł i 25 zł, dwutygodniowa 90 zł i 45 zł, wielokrotna na rok kalendarzowy 150 zł i 75 zł.
- Bilet jest ważny na wszystkie szlaki piesze i ścieżki edukacyjne BbPN, a podczas kontroli trzeba go okazać wraz z dokumentem tożsamości.
- Bez opłaty wchodzą dzieci do 7 lat, posiadacze Karty Dużej Rodziny i mieszkańcy gmin biebrzańskich — na tej liście jest gmina Trzcianne, w której leży kładka.
- Ulga 50% przysługuje uczniom, studentom, emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym i żołnierzom służby czynnej.
- Ruch turystyczny na obszarze parku jest dozwolony od godziny przed wschodem słońca do godziny po zachodzie słońca.
- Grupy powyżej 7 osób zwiedzają szlaki lądowe parku pod opieką przewodnika z zezwoleniem BbPN.
- Rower zostawia się przy Carskiej Drodze — na samą kładkę wjechać nie można.
- Punkt Informacji Turystycznej w Osowcu-Twierdzy 8 jest czynny w sezonie od 20 kwietnia do 10 września, od poniedziałku do piątku 7:30-15:30 i w soboty 8:00-15:30, w niedziele nieczynny.
- Warto zabrać repelent, bo trasa prowadzi w środek bagien.
- Oznakowanie jest zielone, a park klasyfikuje ścieżkę jako trasę dla początkujących.
- Kartę wstępu można też opłacić przelewem na konto 10 1130 1059 0017 3397 2620 0006 (Bank Gospodarstwa Krajowego Oddział w Białymstoku), odbiorca: Biebrzański Park Narodowy, Osowiec-Twierdza 8, 19-110 Goniądz.







