Czy naprawdę warto?
Atrakcją jest sam mechanizm i to, że wciąż pracuje: jeśli trafisz na śluzowanie, zobaczysz obracający się most i przechodzące jednostki, a jeśli nie — zobaczysz betonową komorę nad wodą. Nie ma tu biletu, godzin ani obsługi ruchu turystycznego, więc trzeba przyjechać z własnym zainteresowaniem. W sezonie żeglarskim szans na ruch jest znacznie więcej niż poza nim. Zasady poruszania się po terenie śluzy potwierdź na miejscu — to czynny obiekt hydrotechniczny.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla zainteresowanych hydrotechniką, z dziećmi, które lubią maszyny, i jako przystanek na rowerowej Pętli Ujścia Wisły.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli szukasz zabytku do zwiedzania — to obiekt techniczny, na który się patrzy z brzegu, a nie po którym się chodzi.
Praktyczne wskazówki
- Przyjedź w sezonie żeglarskim — poza nim śluzowań prawie nie ma i zostaje sam widok.
- Most obrotowy otwierany jest na żądanie, więc na ruch trzeba trafić albo poczekać.
- To czynny obiekt hydrotechniczny — trzymaj się miejsc dostępnych dla postronnych.
- Naturalnie łączy się z mostem zwodzonym w Drewnicy, kilka minut dalej.
- W pobliżu pontonów cumowniczych w Drewnicy stoją ruiny żuławskiego wiatraka koźlaka.







