Czy naprawdę warto?
Warta drogi jest tu jedna rzecz i lepiej powiedzieć to wprost: widok. Ze szczytu patrzy się na narwiańskie rozlewiska i łąki, a wzniesienie — w opisach turystycznych określane jako około dziesięciu metrów ponad rzeką — wystarcza, żeby dolina otworzyła się szeroko. Grodzisko zajmuje około 0,6 hektara, a wał ma w planie kształt nieregularnego owalu. Historia jest tu gęstsza niż to, co widać pod nogami. Rejestr datuje początkową fazę grodu na XII wiek, a drugi etap użytkowania na XIV, gdy stanął drewniano-ziemny zamek przynależący Wielkiemu Księstwu Litewskiemu. Wzniesienie otaczała fosa zasilana wodą z Narwi, dwunastowieczny wał był obłożony kamieniami, a za czasów litewskich sypano trzymetrowe umocnienia z gliny, utwardzanej co kilkadziesiąt centymetrów przez wypalanie gałęzi i chrustu. Gród powstał na pograniczu Jaćwieży, Mazowsza i Rusi i urząd miasta opisuje go jako strategiczną fortyfikację. Rejestr zabytków mówi o XII wieku, opracowanie encyklopedyczne cofa gród drewniano-ziemny do początku XI wieku. Koniec zamku ta sama encyklopedia datuje na pożar 9 maja 1603 roku, a sam zamek — drewniany, z wieżą — wiąże przypuszczalnie z inicjatywą królowej Bony Sforzy, która trzymała te dobra w latach 1533–1556. Murowana wieża była ceglana i okrągła, o średnicy wewnętrznej czterech metrów i ścianach grubości od 0,64 do 0,67 metra; jej dolne partie odkryto w 1936 roku. Badania prowadzono w 1937, podwodne w 2004, a polsko-litewski projekt w 2013. Rozczarowuje to, co zostało na powierzchni. Wzniesienie jest trawiaste, bez utwardzonej ścieżki i bez zadaszenia; podchodzi się po trawie, a na górze nie ma czego dotknąć. Encyklopedyczny opis zamku ujmuje to bez ogródek: jedyną jego pozostałością jest Góra Zamkowa nad Narwią. Kto przyjeżdża po mury, wraca z niczym; kto przyjeżdża po miejsce i po widok, dostaje dokładnie to. Sam Suraż domyka wizytę. Miasto ma blisko dwieście stanowisk archeologicznych z epoki kamienia, brązu i żelaza, magdeburskie prawa miejskie od Kazimierza Jagiellończyka z 1445 roku i status miejski, który utraciło po powstaniu 1863 roku. Układ przestrzenny z XV–XVI wieku wciąż niesie dwa rynki, Lacki i Ruski, a kościół Bożego Ciała pochodzi z 1878 roku. Grodzisko jest w tym zestawie najstarszym zabytkiem miasta. Wejście kosztuje tyle, co spacer: teren jest otwarty, nieogrodzony, bez kasy i obsługi, a wzniesienie zaczyna się jakieś pięćdziesiąt metrów na wschód od Rynku Kościelnego, przy ulicy Zamkowej. Około trzydziestu minut, które podaje serwis turystyczny, brzmi rozsądnie — tyle zajmuje wejście, obejście wału i obejrzenie doliny.
Dla kogo to dobry wybór?
Na suchy dzień, kiedy chcesz zobaczyć dolinę Narwi z góry i stanąć na tym, co gmina wskazuje jako najstarszy zabytek miasta. Sprawdza się jako półgodzinny przystanek przy objeżdżaniu Suraża, także z dziećmi i z psem — teren jest otwarty i nieogrodzony.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść w deszczu i zaraz po nim: podchodzi się po trawie, bez utwardzonej ścieżki, a na górze nie ma się gdzie schować. Odpuść też, jeśli jedziesz po zabytku, który da się obejrzeć z bliska — z zamku został tu sam kształt wzniesienia i wał, resztę trzeba sobie dołożyć z opisu.
Praktyczne wskazówki
- Wejście prowadzi ulicą Zamkową, bezpośrednio od Rynku Kościelnego; grodzisko zaczyna się około 50 metrów na wschód od rynku.
- Podchodzi się po trawie, bez utwardzonej ścieżki, więc buty z porządną podeszwą robią różnicę po deszczu.
- Wstęp jest wolny, teren otwarty i nieogrodzony, bez kasy i obsługi, gotówki nie potrzebujesz.
- Na wejście, obejście wału i widok wystarcza około pół godziny.
- Zadaszenia tu nie ma, więc w upał wychodź rano albo pod wieczór.
- Ze szczytu patrzy się na rozlewiska Narwi i łąki, a układ dawnego grodziska widać z dołu, od strony miasta.
- Psa weź spokojnie, wzniesienie jest otwarte i nieogrodzone.
- Wózka nie wtoczysz po trawie, z małym dzieckiem lepiej sprawdzi się nosidło.
- Pytania o teren i o miasto przyjmuje Urząd Miejski w Surażu, ul. 11 Listopada 16, tel. 085 65 03 184.
- W mieście zostaje jeszcze układ dwóch rynków, Lackiego i Ruskiego, z XV–XVI wieku oraz kościół Bożego Ciała z 1878 roku.







