Czy naprawdę warto?
Zwiedzanie o stałych porach jest tu najważniejszą informacją praktyczną i łatwo się na niej przejechać. To nie jest obiekt, do którego wchodzi się o dowolnej godzinie — spóźnienie o dziesięć minut oznacza czekanie do następnego wejścia. Monaster jest czynny, a nie muzealny, i to zmienia sposób zwiedzania: oprowadzają bracia, a rytm dnia klasztoru ma pierwszeństwo przed ruchem turystycznym. Zespół jest zwarty i wart całej wizyty razem: cerkiew obronna, katakumby i pałac archimandrytów stoją obok siebie, a w pałacu działają dwa osobne, biletowane muzea. Zimą wejść jest mniej — od listopada do marca odpada niedziela i ostatnia sobotnia tura — więc plan na krótki dzień trzeba układać ostrożniej.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla chcących zobaczyć prawosławne Podlasie od środka i dla lubiących architekturę obronną — cerkiew z początku XVI wieku jest tu rzadkim typem. Dobre na godzinę.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść w poniedziałek i w święta — monaster jest wtedy zamknięty. Odpuść też, jeśli nie możesz dopasować się do stałych godzin wejść: między turami na teren nie wchodzi się z marszu.
Praktyczne wskazówki
- Zwiedzanie odbywa się wyłącznie o stałych porach.
- Od 1 kwietnia do 31 października: wtorek–sobota 10:00, 11:00, 12:00, 13:00, 14:30 i 15:30; niedziela 12:00, 13:00, 14:00 i 15:00.
- Od 1 listopada do 31 marca: wtorek–sobota 10:00, 11:00, 12:00, 13:00 i 14:30.
- W poniedziałki i święta monaster jest zamknięty.
- Grupy zorganizowane oprowadzają bracia po uprzednim uzgodnieniu, telefon +48 530 551 778.
- Na terenie są cerkiew obronna, cerkiew św. Jana Teologa, dzwonnica, katakumby, pałac archimandrytów i Dom Pielgrzyma.
- Muzeum Ikon i Muzeum Sztuki Drukarskiej w pałacu mają własne bilety.







