Czy naprawdę warto?
To przystanek na pół godziny dla konkretnego zainteresowania, a nie punkt programu. Najlepiej wygląda z brzegu, z dystansu — z jezdni widać pylony i nic więcej. Jeśli szukasz tu XIX-wiecznej kratownicy, jej tu nie ma: most kolejowo-drogowy z lat 1905–1909 rozebrano w latach 1928–1929, a jego części posłużyły do budowy mostu w Toruniu. Do 2013 roku przez rzekę woził tylko prom, i to sezonowo. Czy i gdzie da się bezpiecznie zejść nad wodę po stronie kwidzyńskiej, sprawdź na miejscu — i nie wchodź na jezdnię.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla zainteresowanych inżynierią mostową i dla fotografujących duże konstrukcje betonowe.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli nie kręcą cię mosty — z drogi jest to po prostu przeprawa.
Praktyczne wskazówki
- Oglądaj z brzegu, nie z jezdni — to czynna droga krajowa nr 90.
- Przęsło główne ma 204 metry — najdłuższe w Europie wśród mostów typu extradosed.
- Most otwarto w lipcu 2013 roku; wcześniej działał tu tylko sezonowy prom.
- Stara kratownica z lat 1905–1909 stoi dziś w Toruniu — tutaj jej nie zobaczysz.
- Naturalnie łączy się z zamkiem w Kwidzynie, kilka kilometrów dalej.







