Czy naprawdę warto?
Dostępność jest tu wąskim gardłem i gospodarz mówi o tym wprost: do części piwnicznej schodzi się wysokimi schodami, na salę na piętrze wchodzi się takimi samymi, windy w budynku nie ma. Nawierzchnia wokół Domu Bramnego jest zróżnicowana — częściowo równa kostka, miejscami nierówne kamienie — a przed samymi drzwiami są dwa stopnie. Muzeum nie oferuje strefy samodzielnej zabawy dla dzieci. W Domu Bramnym nie ma toalety dla gości; korzysta się z toalet na zamku. Wystawa stała to dwa pomieszczenia; zamek zwiedza się z przewodnikiem.
Dla kogo to dobry wybór?
Kogoś, kto chce zobaczyć zamek z przewodnikiem i przy okazji wystawę o mieście. Osób sprawnych ruchowo — wystawy są za schodami. Osób, którym odpowiada zwiedzanie o stałej porze, prowadzone przez przewodnika, a nie własnym tempem.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Jeśli poruszasz się na wózku inwalidzkim albo z wózkiem dziecięcym — gospodarz odradza jedno i drugie i pisze, że osoby na wózku praktycznie nie mają dostępu do wystaw. W poniedziałek, kiedy oddział jest nieczynny. Jeśli przyjeżdżasz poza godzinami wejść z przewodnikiem — zwiedzanie zamku odbywa się w godzinach wypisanych przez muzeum.
Praktyczne wskazówki
- Wejścia z przewodnikiem mają stałe godziny, więc przyjazd warto pod nie dopasować. Oprowadzanie po angielsku kosztuje cenę biletu wstępu plus 100 zł i wymaga wcześniejszej rezerwacji telefonicznej: 58 535 35 29. Tłumacza polskiego języka migowego umawia się u koordynatorki dostępności, tel. 508 008 361. Gospodarz dopuszcza zwiedzanie z psem przewodnikiem. W Domu Bramnym są ławeczki i krzesła, na których można odpocząć. Na wzgórzu zamkowym działa restauracja hotelowa, a sezonowo także małe punkty gastronomiczne na wolnym powietrzu.







