Czy naprawdę warto?
Skarszewy są przystankiem na trasie, a nie celem: zamek zachował się częściowo i jego historia jest ciekawsza niż to, co widać. Jedno warto wiedzieć przed przyjazdem: to nie jest zamek-muzeum ani ruina za płotem, tylko czynny budynek publiczny — dziś pracują w nim Gminny Ośrodek Kultury i biblioteka. Wejść da się więc na tyle, na ile wpuszcza instytucja w godzinach pracy, a nie na zasadach zwiedzania. Godziny i to, które pomieszczenia są dostępne, sprawdź w ośrodku kultury.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla zwiedzających Kociewie systematycznie i dla zainteresowanych zakonami rycerskimi poza krzyżackim wątkiem.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli spodziewasz się zamku do zwiedzania — to obiekt oglądany raczej z zewnątrz.
Praktyczne wskazówki
- Dziś w zamku pracują Gminny Ośrodek Kultury i biblioteka — wejście na ich zasadach, w godzinach pracy.
- Zamek postawiono w 1305 roku jako siedzibę baliwatu joannitów; w 1370 przejęli go Krzyżacy.
- W 1433 roku podpalili go husyci; kapitalny remont przeszedł w latach 1982–1989.
- Naturalnie łączy się z murami miejskimi w Skarszewach.
- Skarszewy leżą między Starogardem a Kartuzami — dobry przystanek na trasie.







