Czy naprawdę warto?
To obiekt miejski, nie dzika plaża. Przebieralnie, prysznice, boiska i płatny parking robią z niego wygodne miejsce na dzień, ale nie miejsce na ciszę. Woda w Ukielu bywa różna. Kąpieliska mają badania sanitarne i sezonowo zdarzają się zamknięcia po zakwitach sinic — to jest do sprawdzenia w dniu wyjazdu, nie z góry. Największą przewagą jest to, że obiekt nie jest wyłącznie letni. Hala do siatkówki plażowej, skatepark i promenada działają przez cały rok, więc zimą też jest po co tu przyjechać. Pies jest mile widziany na terenie, ale nie na samym kąpielisku w sezonie — to standardowa zasada plaż strzeżonych.
Dla kogo to dobry wybór?
Na letni dzień z dziećmi i dla tych, którzy chcą plaży bez wyjeżdżania z miasta. Poza sezonem dobre na spacer promenadą albo bieganie.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść w lipcowy weekend, jeśli szukasz spokoju — to główna plaża stutysięcznego miasta i wtedy jest tu gęsto.
Praktyczne wskazówki
- Wejście na plaże jest bezpłatne; płaci się za wypożyczenie sprzętu i część zajęć.
- Wypożyczalnia ma ponad dwieście jednostek pływających.
- Boisk do siatkówki plażowej jest czternaście w trzech lokalizacjach.
- Skatepark zimą zamienia się w snowpark, a hala do siatkówki działa cały rok.
- Teren jest przystosowany dla osób z niepełnosprawnościami, są przebieralnie i prysznice.
- Jakość wody w kąpieliskach sprawdzisz w komunikatach sanepidu przed wyjazdem.







