Czy naprawdę warto?
Tablica astronomiczna jest tu powodem, dla którego warto przyjść, i jednocześnie rzeczą, którą najłatwiej przegapić: to blade linie na ścianie krużganka, bez oprawy i bez świateł. Warto wiedzieć wcześniej, czego się szuka, bo inaczej przechodzi się obok. Ekspozycje są solidne, ale klasyczne — gabloty, opisy, chronologia. Zamek nie próbuje być parkiem tematycznym i to jest uczciwe wobec budynku, tylko rozczarowuje tych, którzy przyjechali z dziećmi liczącymi na coś w rodzaju wioski rycerskiej. Godziny zmieniają się trzy razy w roku, a w poniedziałki zamek jest zamknięty — to najczęstszy powód nietrafionej wizyty. Wieża działa tylko w sezonie letnim i ma osobny bilet.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla każdego, kto zwiedza Olsztyn pierwszy raz, i dla zainteresowanych Kopernikiem, którzy chcą zobaczyć coś więcej niż pomnik. Bardzo dobre na złą pogodę.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli szukasz zamku z inscenizacjami i zbrojowniami — to muzeum regionalne w gotyckich murach, nie atrakcja rycerska.
Praktyczne wskazówki
- W poniedziałki nieczynne — to reguła przez cały rok.
- Sprawdź godziny przed wyjazdem: poza sezonem zamek zamyka się już o szesnastej.
- Szukaj tablicy astronomicznej na ścianie krużganka na parterze; bez tego łatwo ją minąć.
- Wejście na wieżę to osobne 12 zł i działa tylko do końca września.
- Kasa zamyka się pół godziny przed muzeum.







