Czy naprawdę warto?
Trzy wystawy stałe na dwóch kondygnacjach to całość tego, co można tu zobaczyć, i właśnie w tej skali muzeum działa najlepiej. Rdzeniem jest makieta barokowego Białegostoku autorstwa Andrzeja Onchimowicza, od 2018 roku uzupełniona mappingiem „Wersal Północy”. Do tego odtworzone wnętrza białostockiej kamienicy mieszczańskiej z początku XX wieku, otwarte 17 lutego 2010 roku, i wystawa o Hotelu „Ritz” — otwartym w 1913 roku, spalonym w czasie drugiej wojny światowej — z makietą hotelu wykonaną w 2013 roku. Sama kamienica jest secesyjna, ale nie jest to zachowane wnętrze z epoki. Muzeum dostało ten budynek w 1976 roku po zlikwidowanej Komendzie Powiatowej Milicji Obywatelskiej, a wcześniej przez ponad trzydzieści lat użytkowały go instytucje, dla których jego historyczna tkanka nie miała wartości. Z oryginalnego wystroju zostały sztukaterie na sufitach, oryginalna stolarka oraz klatka schodowa z marmurowymi schodami i kutą, żelazną balustradą. Dekoracje malarskie wnętrz i fasady, które widać na wystawie, zostały odtworzone podczas prac renowacyjno-konserwatorskich. Dostępność jest tu połowiczna i trzeba to wiedzieć przed przyjazdem. Z sieni na poziomie ulicy na parter prowadzi 9 stopni o wysokości 15 cm i nie ma przy nich windy ani podjazdu — osoby na wózkach pokonują je z pomocą pracowników muzeum. Po parterze jeździ się już bez trudności, korytarze i drzwi do sal są szerokie, a blat w punkcie obsługi jest obniżony. Na piętro, gdzie dostępne są 3 pomieszczenia, prowadzą wyłącznie schody. Toaleta jest na parterze, ale wąskie drzwi, mała łazienka i bardzo wąskie kabiny uniemożliwiają korzystanie z niej osobom na wózku, nie ma też pochwytów przy ustępie. Osobna sprawa to bodźce. W pomieszczeniu z makietą miasta prezentacja multimedialna ma głośne dźwięki i migające światła, a podczas odtwarzania w sali jest ciemno. Buduar i Gabinet Pana Domu są słabo oświetlone; poza nimi pomieszczenia są dobrze oświetlone, a przestrzeń jest zazwyczaj cicha i spokojna. Muzeum nie ma urządzeń wzmacniających dźwięk dla osób słabo słyszących, opisów w alfabecie Braille’a ani słuchawek do audioprzewodnika. Są za to tablice tyflograficzne z planami kondygnacji na parterze i I piętrze oraz tradycyjne tablice informacyjne w kontrastowych kolorach i dużą czcionką. Komunikat o inwentaryzacji zbiorów, który wisi na stronie oddziału, nie dotyczy zwiedzania. Od 1 kwietnia 2024 do 31 grudnia 2026 roku muzeum nie realizuje kwerend zleconych — wystawy stałe działają normalnie.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla ciekawych, jak wyglądał Białystok w drugiej połowie XVIII wieku — makieta barokowego miasta z pokazem „Wersal Północy” jest tu głównym punktem. Dobre na godzinę do półtorej. Jeśli liczysz każdą złotówkę, przyjdź w piątek: wystawy stałe są wtedy bez biletu.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść poniedziałek — muzeum jest wtedy nieczynne, podobnie jak 1 i 6 stycznia, w 1 i 2 dzień Świąt Wielkanocnych, 1 maja, w Święto Bożego Ciała, 1 listopada oraz 24, 25 i 26 grudnia. Nie przyjeżdżaj też po 16:00, bo ostatnie wejście jest godzinę przed zamknięciem. Jeśli szukasz makiety przedwojennego Białegostoku, tutaj jej nie ma — makieta miasta pokazuje wiek XVIII, a z przedwojnia jest tylko model Hotelu „Ritz”.
Praktyczne wskazówki
- Ostatnie wejście o 16:00, godzinę przed zamknięciem.
- W piątki wstęp wolny na wystawy stałe.
- Na parterze są kasa, szatnia, punkt obsługi, toalety i pomieszczenia wystawowe.
- W punkcie obsługi można kupić pamiątki związane z muzeum.
- Oprowadzanie z przewodnikiem jest po polsku i angielsku; muzeum nie ma słuchawek do audioprzewodnika.
- Oprowadzanie dla grup ze szkół i przedszkoli kosztuje 30 zł, dla innych grup i indywidualne 45 zł, po angielsku 100 zł.
- W sali z makietą podczas prezentacji jest ciemno, głośno i migają światła.
- Buduar i Gabinet Pana Domu są słabo oświetlone.
- Wejście dla zwiedzających jest od ul. Warszawskiej, przez dwuskrzydłową furtkę z kutej stali na mały dziedziniec; przy ziemi wystaje metalowy element o wysokości 3 cm, służący do zamknięcia furtki.
- Drewniane drzwi wejściowe otwiera się ręcznie zabytkową klamką umieszczoną wysoko, bez wygodnego uchwytu; jedno skrzydło ma 60 cm szerokości, przy obu otwartych wejście ma 120 cm.
- Dzwonek przy drzwiach jest na wysokości 175 cm; pracownicy muzeum zapewniają alternatywny dostęp do budynku, jeśli główne wejście jest nie do pokonania.
- Z sieni na parter prowadzi 9 stopni o wysokości 15 cm; pierwszy i ostatni są oznaczone taśmą ostrzegawczą, ale stopnie nie są oznaczone kontrastowo.
- Na parterze i I piętrze są tablice tyflograficzne z rozmieszczeniem pomieszczeń i planami kondygnacji.
- Pies asystujący i pies przewodnik są wpuszczane; potrzebny certyfikat psa asystującego i zaświadczenie o szczepieniu, pies asystujący musi mieć kaganiec, a muzeum zapewnia wodę dla zwierzaka.
- Telefon 517 484 349, e-mail muzeum.historyczne@muzeum.bialystok.pl.
- Kwerendy zlecone są wstrzymane od 1 kwietnia 2024 do 31 grudnia 2026 roku; zwiedzania to nie dotyczy.







