Czy naprawdę warto?
To ogród, który ogląda się tak jak się go zaprojektowano: z osi. Salon ogrodowy z ośmioma parterami haftowanymi czyta się dopiero wtedy, gdy stanie się na wprost pałacu, a nie kiedy idzie się skrajem trawnika — barok pilnował symetrii i tutaj ona się zachowała. Dziewięć hektarów brzmi dużo, ale to jest ogród miejski wciśnięty między pięć ulic, więc tło stanowi ruch i sąsiednie kamienice. Kto szuka lasu w mieście, ma go w Lesie Zwierzynieckim, cztery kilometry dalej. Pawilony i rzeźby to w większości rekonstrukcje — Pawilon pod Orłem odbudowano w 2011, Pawilon Włoski w 1959 — i warto o tym wiedzieć, żeby nie szukać oryginalnej substancji tam, gdzie jej nie ma. Autentyczny jest układ, mur i bramy. Z psem tu nie wchodzimy i to nie jest formalny zakaz, tylko prośba miasta: szkody w zabytkowym ogrodzie, zwłaszcza te wyrządzone przez psy, są trudne albo niemożliwe do naprawienia. Miasto prosi też, żeby nie stawiać dzieci na cokołach rzeźb do zdjęć. Wnętrza pałacu to osobna sprawa i osobny bilet — prowadzi je Uniwersytet Medyczny, który ma w nim siedzibę, a zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem w wyznaczonych porach.
Dla kogo to dobry wybór?
Na spacer w środku miasta i dla lubiących ogrody geometryczne — cała reszta Białegostoku jest w zasięgu pieszym. Dobre na godzinę przed zwiedzaniem albo po nim.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli jedziesz z psem: miasto apeluje wprost, żeby nie wprowadzać psów do zabytkowego ogrodu. Odpuść też, jeśli szukasz miejsca na piknik z rozłożonym kocem w ciszy — to jest ogród reprezentacyjny w centrum, nie park leśny.
Praktyczne wskazówki
- Wstęp do ogrodu jest bezpłatny i nie ma bramek.
- Salon ogrodowy ma osiem parterów haftowanych — najlepiej widać je z osi pałacu.
- W salonie ogrodowym obowiązuje zakaz jazdy pojazdami, na rolkach, deskorolkach i hulajnogach.
- Park Branickich jest jednym z pięciu białostockich parków, w których wolno korzystać z trawników.
- Miasto prosi, żeby nie wprowadzać psów do ogrodu.
- Wnętrza pałacu udostępnia Uniwersytet Medyczny w osobnym, płatnym zwiedzaniu z przewodnikiem.
- Brama Wielka z rzeźbą Gryfa pochodzi z 1758 roku, Brama Herkulesów ma dwie kamienne rzeźby.







