Czy naprawdę warto?
Płoskinia jest jednym z tych miejsc, gdzie wieża kościoła robi za drogowskaz na kilka kilometrów przed wsią i to jest pierwsze wrażenie, po które warto tu przyjechać. Historia wsi czyta się jak podręcznik warmińskiego osadnictwa: lokacja na pruskiej osadzie, młyn, karczma, szkoła parafialna, a potem stulecie wojen i odłogów. Szlak Świętej Warmii wskazuje na kunszt tutejszych witraży, więc wnętrze warto obejrzeć przy dobrym świetle. Wieś leży dokładnie w połowie drogi między Braniewem a Pieniężnem, co czyni z niej naturalny postój, a nie osobny cel.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla jadących z Braniewa do Pieniężna i lubiących wiejskie kościoły gotyckie z dobrze zachowanymi wieżami.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli nie masz jak trafić na otwarty kościół — cała wartość jest w środku i w widoku wieży z drogi.
Praktyczne wskazówki
- Wieża jest widoczna z drogi na kilka kilometrów przed wsią.
- Wnętrze i witraże potrzebują światła dziennego.
- Celu w porę mszy — poza nabożeństwami kościół bywa zamknięty.
- Pół godziny wystarczy.
- Po drodze z Braniewa do Pieniężna, po kilkanaście kilometrów w obie strony.







