Czy naprawdę warto?
Aparatura pochodzi z 1978 roku i to widać. Kto zna nowoczesne planetaria cyfrowe, dostanie tu projekcję o pokolenie starszą — za to autentyczną, w zabytkowej dzwonnicy, a nie w hali z betonu. Seanse są o stałych porach i jest ich pięć dziennie. Bez wpisania jednej z nich w plan dnia łatwo minąć się z ostatnią projekcją, zwłaszcza że ostatnia zaczyna się o 15:20. To najlepszy punkt „na deszcz” we Fromborku i jedyny, który daje dzieciom coś więcej niż chodzenie po zabytkach. Dostępność jest realnym ograniczeniem: muzeum wprost pisze, że zabytkowa przestrzeń planetarium nie jest przystosowana dla osób z niepełnosprawnością ruchową.
Dla kogo to dobry wybór?
Na deszczowe pół godziny we Fromborku i dla dzieci, które lubią gwiazdy. Naturalne uzupełnienie zwiedzania Wzgórza Katedralnego.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść przy ograniczonej sprawności ruchowej — zabytkowe wnętrze nie jest do tego przystosowane. Odpuść też, jeśli nie zdążysz na jedną z pięciu stałych godzin.
Praktyczne wskazówki
- Seanse zaczynają się o 9:30, 10:20, 12:00, 13:40 i 15:20.
- Seans trwa około trzydziestu minut, a na miejscu trzeba być dziesięć minut wcześniej.
- Bilet normalny 16 zł, ulgowy 12 zł.
- Muzeum jest czynne 9:00–16:00 od października do kwietnia i 9:00–17:00 od maja do września.
- Zabytkowa przestrzeń planetarium nie jest przystosowana dla osób z niepełnosprawnością ruchową.
- Planetarium łączy się w jeden dzień z Muzeum Kopernika i Wzgórzem Katedralnym.







