Czy naprawdę warto?
To jest najbardziej „dziki” z rezerwatów wysoczyzny i jednocześnie najtrudniejszy do zwiedzania: sześć kilometrów doliny bez wyznaczonej trasy oznacza, że trzeba wiedzieć, gdzie się wchodzi i gdzie wychodzi. Skarpy są strome, a strumień meandruje, więc dolinę pokonuje się górą, a nie dnem. Dla ptaków to jeden z lepszych fragmentów parku i to jest właściwy powód, żeby tu przyjść. Najrozsądniej połączyć go z Nowinką i Bukami Wysoczyzny Elbląskiej — trzy rezerwaty w jednym kompleksie leśnym dają pełny obraz tego terenu.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla lubiących las bez ścieżek dydaktycznych i ludzi, oraz dla obserwatorów ptaków. Dobre na dłuższy marsz w chłodniejszej porze roku.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli szukasz spaceru z oznakowaniem i miejscem na odpoczynek — tego tu nie ma na całej długości doliny.
Praktyczne wskazówki
- Zaplanuj wejście i wyjście z doliny — nie ma tu przejścia dnem na całej długości.
- Mapa albo aplikacja są konieczne: rezerwat nie ma oznakowanych tras.
- Psa zostaw poza rezerwatem.
- Najbliższe zaplecze i parking są w Tolkmicku.
- Połącz z rezerwatami Nowinka i Buki Wysoczyzny Elbląskiej.







