Czy naprawdę warto?
To jeden z trzech rezerwatów Wysoczyzny Elbląskiej i różni się od pozostałych skalą wąwozów — ponad pięćdziesiąt metrów różnicy wysokości na niżu to rzecz, której nie widać na mapie, a czuć w nogach. Infrastruktury nie ma żadnej: ani tablic, ani wyznaczonych ścieżek opisanych w terenie, ani parkingu. To rezerwat leśny, nie park. Storczyki są tu argumentem dla znawców; przeciętny spacerowicz zobaczy przede wszystkim buczynę i strumienie w dolinach. Sensownie łączy się z Buki Wysoczyzny Elbląskiej i Doliną Stradanki — wszystkie trzy leżą w tym samym kompleksie leśnym pod Tolkmickiem.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla szukających lasu z realną rzeźbą terenu i dla zainteresowanych storczykami. Dobre na kilkugodzinny marsz poza sezonem.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść po dłuższych opadach: zbocza wąwozów są gliniaste i śliskie, a ścieżek utwardzonych tu nie ma.
Praktyczne wskazówki
- Buty na strome i śliskie zbocza to warunek, nie sugestia.
- Nie ma tu tablic ani parkingu — orientuj się mapą.
- Psa zostaw poza rezerwatem.
- Połącz z rezerwatami Buki Wysoczyzny Elbląskiej i Dolina Stradanki.
- Najbliższe zaplecze jest w Tolkmicku.







