Czy naprawdę warto?
Bezpłatna panorama miasta wojewódzkiego to rzadkość i tylko dlatego ten punkt w ogóle trafia do katalogu — sam w sobie jest to jeden taras i kwadrans na górze. Widok obejmuje niemal całe miasto, bo wieża stoi na wzniesieniu i mierzy prawie osiemdziesiąt metrów. Taras jest jednak mniej więcej w jej połowie, nie na szczycie, więc perspektywa jest wysoka, ale nie lotnicza. Godziny są nietypowe i łatwo się na nich przejechać: w tygodniu i w sobotę punkt jest czynny rano i wczesnym popołudniem, a w niedziele i święta dopiero po południu, kiedy kończą się nabożeństwa. To jest czynny kościół i wejście na wieżę odbywa się na jego zasadach. Sezon kończy się 30 września, a poza nim taras jest zamknięty — data warto sprawdzić przed przyjazdem, bo bywa przesuwana.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla lubiących panoramy i na pierwszą godzinę w mieście — z góry łatwiej poukładać sobie, gdzie co jest. Dobre na pół godziny.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść po sezonie: punkt działa do 30 września. Odpuść też, jeśli nie wejdziesz po schodach albo jedziesz z wózkiem — na taras prowadzą schody w wieży, windy nie ma.
Praktyczne wskazówki
- Wstęp na punkt widokowy jest bezpłatny.
- Godziny: od poniedziałku do soboty 9:00–16:00, w niedziele i dni świąteczne 14:00–17:00.
- Punkt działa sezonowo, do 30 września.
- Taras jest mniej więcej w połowie wieży, która ma prawie 80 metrów.
- Wewnątrz wieży leżą bezpłatne mapy i przewodniki turystyczne po Białymstoku.
- Na taras prowadzą schody, windy nie ma.
- Kościół św. Rocha jest bazyliką mniejszą i pozostaje czynną świątynią parafialną.







