Czy naprawdę warto?
Najlepszym powodem, żeby się tu zatrzymać, jest wieża: punkt widokowy z wystawą o mieście to rzadkość w miejscowości tej wielkości, a widok obejmuje cały układ starówki. Pomnik Rodła na rynku wymaga kontekstu, którego miasto nie podaje: rodło było znakiem Związku Polaków w Niemczech, a w takich miastach jak Biskupiec polskość była sprawą sporną jeszcze w dwudziestoleciu międzywojennym. Druga świątynia — dawny zbór projektu Stülera, architekta pracującego dla dworu pruskiego — jest przykładem tego, jak po 1945 roku zmieniało się przeznaczenie budynków. Dostępność wieży i kościoła zależy od parafii, więc przy planowaniu trzeba założyć, że można trafić na zamknięte.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla jadących z Olsztyna na Mazury drogą krajową 16 i szukających sensownego postoju z widokiem z wieży.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli liczysz na zamek — po nim został wyłącznie herb miasta.
Praktyczne wskazówki
- Punkt widokowy i wystawa mieszczą się w wieży kościoła — dostępność zależy od parafii.
- Pomnik Rodła stoi na środku rynku.
- Dawny zbór ewangelicki projektu Stülera jest dziś sanktuarium fatimskim przy ul. Warszawskiej.
- Cztery przydrożne kapliczki z przełomu XIX i XX wieku stoją wokół miasta.
- Godzina wystarczy na rynek, kościół i wieżę.







