Czy naprawdę warto?
Jeziorany są przykładem miasta, którego wartość widać dopiero z planu: układ szachownicowy z 1338 roku przetrwał do dziś i chodzi się tu po siatce ulic wytyczonej niemal siedemset lat temu. Kościół świętego Bartłomieja jest tego najlepszym dopełnieniem — ołtarz Schmidta z 1734 roku pochodzi z tego samego warsztatu, który pracował dla Reszla i okolicy, a ławki z 1610 roku są rzadkością, bo takie wyposażenie zwykle nie przeżywało kolejnych przebudów. Dostępność wnętrza zależy od nabożeństw, więc trzeba trafić. Poza kościołem miasto jest skromne: rynek, ratusz z 1790 roku, kaplica świętego Krzyża z 1580 i kilka kapliczek. Godzina wystarczy.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla lubiących miasta, w których widać średniowieczne rozplanowanie, i dla zainteresowanych warmińskim wyposażeniem kościołów. Dobre na godzinny postój.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli oczekujesz zamku — spłonął w 1783 roku i zostały po nim piwnice pod ratuszem.
Praktyczne wskazówki
- Celuj w porę mszy — poza nabożeństwami kościół bywa zamknięty.
- Zwróć uwagę na ławki z 1610 roku i ołtarz z reszelskiego warsztatu Schmidta.
- Piwnice dawnego zamku znajdują się pod ratuszem z 1790 roku.
- Kaplica św. Krzyża z 1580 roku stoi poza dawnymi murami.
- Godzina wystarczy na całe miasto.







