Czy naprawdę warto?
Port jest przede wszystkim infrastrukturą, a dopiero potem miejscem do zwiedzania — i to jest uczciwe postawienie sprawy. Przychodzi się tu po rejs, a makieta i izba pamięci są dodatkiem po drodze. Makieta pochylni w skali 1:150 jest najlepszym wytłumaczeniem tego mechanizmu, jakie da się zobaczyć bez jazdy nad Kanał Elbląski. Kto planuje pochylnie, powinien zacząć tutaj. Żeglarska Izba Pamięci jest kameralna — to gablotowa ekspozycja pamiątek, nie muzeum, i obejrzenie jej zajmuje kwadrans. Dostęp do makiety i izby zależy od godzin pracy portu, które idą za sezonem żeglugowym, a nie za kalendarzem muzealnym.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla wybierających się na rejs po Jezioraku i dla ciekawych, jak działa pochylnia — makieta tłumaczy to lepiej niż opis. Dobre na godzinę.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść poza sezonem żeglugowym: bez ruchu pasażerskiego port jest po prostu nabrzeżem z zamkniętym budynkiem.
Praktyczne wskazówki
- Makieta pochylni Oleśnica w skali 1:150 jest dostępna w godzinach pracy portu.
- Żeglarska Izba Pamięci mieści pamiątki żeglarskie, w tym Srebrny Sekstant kapitana Tomasza Lewandowskiego.
- Aleja Żaglomistrzów biegnie wzdłuż falochronu.
- W budynku są informacja turystyczna, restauracja z tarasem i sanitariaty.
- Stąd odchodzą rejsy po Jezioraku, w tym dookoła Wielkiej Żuławy.







