Czy naprawdę warto?
To pojedynczy obiekt, nie trasa zwiedzania. Wnętrze mieści punkt informacji turystycznej, mały sklepik z pamiątkami i kawiarnię — kto spodziewa się ekspozycji muzealnej, wyjdzie po kwadransie. Wartość jest w tarasie i w kontekście. Widok obejmuje starówkę odbudowaną po 1989 roku w metodzie retrowersji, więc z góry najlepiej widać, jak to miasto zostało złożone na nowo na dawnych działkach. Brama jest czynna sezonowo i dopiero od początku maja, co warto sprawdzić przed przyjazdem, bo poza tym oknem pozostaje sam widok z ulicy. Na górę prowadzą schody i nie ma windy — z wózkiem ani przy ograniczonej sprawności taras jest niedostępny.
Dla kogo to dobry wybór?
Na start zwiedzania starówki — brama stoi na jej skraju i mieści informację turystyczną. Dobre na trzydzieści do sześćdziesięciu minut.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść od października do kwietnia: poza sezonem wnętrze i taras są zamknięte, a z zewnątrz obejrzysz bramę w kilka minut.
Praktyczne wskazówki
- Wejście prowadzi przez punkt informacji turystycznej, czynny od początku maja do końca września.
- Godziny: maj, czerwiec i wrzesień codziennie 10:00–19:00, lipiec i sierpień codziennie 10:00–21:00.
- Taras widokowy jest na jednej z górnych kondygnacji i ma ławki.
- Na parterze bywa kawiarnia i sklepik z pamiątkami.
- Główna informacja turystyczna miasta działa cały rok w Ratuszu Staromiejskim przy Starym Rynku 25.
- Znak łopaty piekarczyka wykuto w murze bramy — warto go poszukać przy wejściu.







