Czy naprawdę warto?
Trzysta dwanaście metrów brzmi skromnie i tak też wygląda z parkingu: to nie jest szczyt, tylko zalesione wzniesienie. Różnicę robi wieża — dopiero z niej widać, że okolica faluje, i to jest jedyny punkt w województwie, z którego widać ją w takiej skali. Ścieżka wokół góry ma dwa kilometry i prowadzi przez buczyny, które są tu ładniejsze niż sam szczyt. Kto ma czas tylko na wieżę, mija najlepszą część. Muflonów nikt nie gwarantuje: to dzikie zwierzęta i widuje się je przypadkiem, najczęściej wcześnie rano. Dojazd bez samochodu jest tu trudny — Wysoka Wieś leży na uboczu i kursów jest niewiele.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla chcących zobaczyć, że Mazury Zachodnie mają rzeźbę terenu, i dla spacerujących z psem. Dobre na pół dnia razem z Ostródą albo Grunwaldem.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść przy niskiej chmurze — z wieży widać wtedy tyle, co spod niej, a to jedyny powód, żeby wchodzić na sam szczyt.
Praktyczne wskazówki
- Wejdź na wieżę i przejdź dwukilometrową ścieżkę wokół góry — sam szczyt to za mało.
- Najwięcej widać przy dobrej widoczności; przy niskiej chmurze wieża nie ma sensu.
- Muflony pokazują się najczęściej wcześnie rano i o zmierzchu.
- Ścieżka jest leśna i nierówna, więc wózek przejedzie tylko główną drogą.
- Połącz z Ostródą — dzieli je około 20 km.







