Czy naprawdę warto?
Cała rzecz trwa pięć minut i albo się na nie trafi, albo nie. Bez sprawdzenia rozkładu ogląda się zwykły most drogowy, po którym jadą samochody — nic nie sugeruje, że to zabytek techniki. Rozkład bywa ruchomy. Miasto publikuje godziny na bieżąco, a realne otwarcia zależą od ruchu na wodzie, więc warto przyjść kilka minut wcześniej i nie planować dnia co do kwadransa. Miejsce jest w pełni bezpłatne i całkowicie plenerowe — nie ma tu kasy, tablic ani obsługi, jest most i kanał. Dobrze łączy się z Twierdzą Boyen, do której most prowadzi, i z wieżą ciśnień po drugiej stronie centrum. Same w sobie żadne z tych miejsc nie wypełni dnia, razem tworzą sensowne pół dnia w Giżycku.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla lubiących zabytki techniki i dla dzieci — obracanie mostu ogląda się z brzegu i trwa kilka minut. Dobre na pół godziny w środku miasta.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść poza wakacjami, jeśli chcesz zobaczyć most w ruchu — poza sezonem otwiera się go tylko po zgłoszeniu.
Praktyczne wskazówki
- Rozkład otwarć na dany dzień publikuje serwis miasta — sprawdź go rano, bo godziny się zmieniają.
- W wakacje most otwiera się dla żeglugi kilka razy dziennie; poza sezonem tylko po telefonicznym uzgodnieniu.
- Od listopada do marca kanał jest dla ruchu wodnego zamknięty.
- Najlepszy widok na obracające się przęsło jest z brzegu kanału, nie z samego mostu.
- Stąd przechodzi się pieszo do Twierdzy Boyen.







