Czy naprawdę warto?
Zacznij od tego, co tu naprawdę jest: publiczny, piaszczysty kawałek brzegu Niegocina w granicach miasta, za który nikt nie każe płacić. Urząd Miejski opisuje plażę jako piaszczystą i stosunkowo szeroką jak na nadjeziorne nabrzeża, i podkreśla dwie rzeczy, które decydują o wyjeździe z dziećmi: plaża jest publiczna, wejście na nią bezpłatne, a kąpielisko strzegą ratownicy wodni. Bezpłatność potwierdzają dwa niezależne zapisy gospodarza — o wolnym wstępie na letnie kąpielisko i o tym, że korzystanie z plaży nic nie kosztuje. Drugi powód, żeby tu przyjechać, leży kilka kroków od wody. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który plażą zarządza, wylicza przy niej dwa boiska piaskowe do siatkówki i jedno trawiaste, boiska do koszykówki, dwa boiska do piłki nożnej pięcioosobowej, tory dla rolkarzy i skatepark. Jeśli ktoś w twojej grupie nie wchodzi do wody, ma tu co robić poza kocem; jeśli jedziecie wyłącznie popływać, połowa tego terenu was nie dotyczy. Sprzęt wodny wypożyczysz na miejscu, przy plaży. Od miasta plażę odgradza park ze starodrzewem, sięgający nasypu linii kolejowej. Przez całe lata łączył funkcje rekreacyjne z ideologicznymi: w czasach nazizmu nosił imię gauleitera Prus Wschodnich Ericha Kocha, a w okresie PRL-u imię Janka Krasickiego. Stał tu solidny głaz narzutowy, który cierpliwie dźwigał kolejne tabliczki pamiątkowe, aż pod koniec XX stulecia przeniesiono go w całości do parku przy zamku giżyckim, gdzie upamiętnia dziś Rogera Goemaere'a. Kto przyjeżdża po tę historię, zastanie sam park — kamień jest już gdzie indziej. Jeśli jedziesz poza pełnią lata albo zależy ci na kąpieli pod nadzorem, zadzwoń wcześniej do MOSiR pod numer 87 429 27 53 albo napisz na biuro@mosirgizycko.pl. Sam teren plaży, boiska i skatepark są ogólnodostępne niezależnie od tego. Na koniec pułapka nazwy. W Giżycku działa jeszcze Eko Plaża | Nautica Resort, wymieniona w miejskim spisie atrakcji osobno i leżąca po przeciwnej stronie miasta. To inny obiekt, więc w nawigacji wpisz ul. Nadbrzeżną, a nie samo słowo „plaża". I licz się z tym, że wstęp jest wolny i nic nie ogranicza liczby wchodzących.
Dla kogo to dobry wybór?
Na ciepły dzień w Giżycku, gdy chcesz połączyć kąpiel z siatkówką, koszykówką albo skateparkiem. Dobre miejsce dla rodzin z dziećmi: kąpielisko jest strzeżone przez ratowników, a wstęp nic nie kosztuje.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Poza latem zostaje sam piasek i boiska — kąpielisko gospodarz opisuje jako letnie. W deszczu i przy wietrze nie ma się tu gdzie schować. Odpuść też, jeśli liczysz na pusty brzeg: wstęp jest wolny i nic nie ogranicza liczby wchodzących.
Praktyczne wskazówki
- Wstęp na plażę i na letnie kąpielisko jest bezpłatny, nie ma kasy ani biletu.
- Kąpielisko jest strzeżone przez ratowników wodnych, a godziny ich dyżurów i daty sezonu warto potwierdzić telefonicznie w MOSiR pod numerem 87 429 27 53.
- Sprzęt wodny wypożyczysz przy plaży, o warunki i stawki zapytaj na miejscu.
- Na terenie są dwa boiska piaskowe do siatkówki i jedno trawiaste, boiska do koszykówki oraz dwa boiska do piłki nożnej pięcioosobowej — piłkę weź własną.
- Rolki i deskorolkę też opłaca się zabrać: przy plaży są tory dla rolkarzy i skatepark.
- W nawigacji wpisz ul. Nadbrzeżną, 11-500 Giżycko — druga giżycka plaża, Eko Plaża | Nautica Resort, leży po przeciwnej stronie miasta.
- Plażą zarządza Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Giżycku, ul. Moniuszki 5; kontakt: biuro@mosirgizycko.pl, tel. 87 429 27 53.







