Czy naprawdę warto?
Do Sztynortu jedzie się po trzy rzeczy naraz, bo pałac, park i port mają tu trzech różnych gospodarzy. Sam pałac stoi w remoncie od 2009 roku, kiedy przejęła go Polsko-Niemiecka Fundacja Ochrony Zabytków Kultury. W kwietniu 2026 obiekt nie był dostępny dla masowego ruchu turystycznego: po skończonej elewacji frontowej trwał remont dachu i więźby, finansowany między innymi dotacją 900 tysięcy euro od niemieckiego Bundestagu. Bryłę zewnętrzną oglądasz bezpłatnie z dziedzińca i alei dojazdowej, wnętrza pokazywane są ograniczone, tylko z wyznaczonych pomieszczeń z pracami konserwatorskimi — a operator portu wymienia zwiedzanie pałacu wśród usług na miejscu z zastrzeżeniem wcześniejszej rezerwacji. Tym, co naprawdę wynagradza drogę, jest park i aleja. Osiemnastohektarowe założenie hrabiny von Dönhoff okala pałac od północy, ścieżki są wytyczone, system tablic informacyjnych zmodernizowano, a podstawowe obejście zajmuje 1–2 godziny. Aleja dębów szypułkowych biegnie przez park z północy na południe na odcinku około kilometra; na trasie ze Sztynortu do Sztynortu Małego rośnie ponad 150 starych dębów, z których najstarsze mają według dendrologów 300–400 lat, a pojedyncze okazy szacuje się nawet na 600. Aleja jest siedliskiem rzadkich gatunków chrząszczy, chronionym w ramach rezerwatu przyrody Sztynort obejmującego ponad 400 hektarów okolicznych lasów dębowych. Park i aleja są ogólnodostępne i bezpłatne przez cały rok. Po osiach parku rozstawiono XIX-wieczne budowle: neoklasycystyczną herbaciarnię projektu Langhansa z 1816 roku w części wschodniej, neogotycką kaplicę z około 1830 roku w części zachodniej i ośmioboczną, neogotycką kaplicę grobową Lehndorffów na zachodnim cyplu Jeziora Sztynorckiego, wzniesioną około 1830 roku przez budowniczego Staudenera według projektu Schinkla. Zegara słonecznego z 1741 roku, który stał na polanie na osi głównej, na miejscu już nie znajdziesz — trafił na dziedziniec muzeum w Morągu. Historia, po którą się tu jedzie, jest w dużej mierze niewidoczna. Przez 400 lat Sztynort, dawniej Steinort, był siedzibą pruskiego rodu von Lehndorff. W 1941 roku pałac zajęło ministerstwo spraw zagranicznych Rzeszy Niemieckiej i bywał tu minister Joachim von Ribbentrop; ostatni dziedzic, hrabia Heinrich von Lehndorff, uczestniczył w nieudanej próbie zamachu Stauffenberga na Adolfa Hitlera 20 lipca 1944 roku i wkrótce potem został stracony. W 1945 roku Sztynort uniknął zniszczenia, do 1947 roku mieściła się tu kwatera wojsk radzieckich, później pałac był stołówką PGR-u, a od początku lat 80. XX wieku użytkownikiem zabudowań był Polski Związek Żeglarski. Z tego wszystkiego zobaczysz na miejscu głaz z tablicą po polsku i po niemiecku, odsłonięty 22 czerwca 2009 roku przed pałacem, oraz niewielkie centrum wystawowo-informacyjne we wschodnim skrzydle, otwarte 30 listopada 2019 roku jako pierwsza funkcja użytkowa wprowadzona do historycznego gmachu. Port to nie zabytek, tylko czynne przedsiębiorstwo, i tak wygląda. Operator opisuje Nowy Sztynort jako największy port żeglarski na Mazurach z ponad 450 miejscami cumowniczymi. Do tego 14 kei i bojek, pojemność do 600 jachtów i kompleks liczący około 51 hektarów. Na miejscu są trzy restauracje, grill portowy, food truck, lodziarnia, sklep spożywczy i żeglarski, bankomat, pralnia, stacja paliw, wypożyczalnia rowerów, szkoła żeglarska i nurkowa, sauna na wodzie oraz wodne taxi. Koncerty w porcie, place zabaw i kino letnie operator wlicza w opłatę portową, czyli w cenę, którą płaci jacht, nie samochód. Kierowca płaci osobno: 25 zł za dobę parkingu, 5 zł za godzinę, a postój do 3 godzin jest bezpłatny dopiero przy okazaniu paragonu na minimum 200 zł za zakupy na terenie obiektu. Wnętrzem, do którego wejdziesz bez uzgadniania terminu, jest MEMUAK w dawnym spichlerzu i oficynie pałacowej: multimedialne centrum żeglarstwa i ekologii, czynne codziennie 10:00–17:00, bilet normalny 25 zł, ulgowy 15 zł, rodzinny 2+2 za 60 zł. To wystawa zrobiona pod dzieci — wiąże się węzły żeglarskie, bierze udział w wirtualnych regatach, sprawdza, jak długo rozkłada się guma do żucia, i próbuje zaryczeć jak sztynorcki łoś. Kto przyjechał wyłącznie dla architektury pałacu, znajdzie tu mniej, niż się spodziewał. Raz w roku pałac dostaje inną rolę: dziesiąta, jubileuszowa edycja Festiwalu STN:ORT odbywa się w nim od 18 do 26 lipca 2026. W 2024 roku obiekt znalazł się w gronie 11 obiektów programu „7 Most Endangered" Europa Nostra.
Dla kogo to dobry wybór?
Na dzień, w którym chcesz połączyć długi spacer po parku i alei dębowej z jednym wnętrzem dla dzieci. Dobre dla żeglarzy schodzących na ląd i dla osób ciekawych dziejów rodu von Lehndorff. Wariant rodzinny zajmuje około 3 godzin.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli jedziesz tu zwiedzać wnętrza pałacu z marszu — w kwietniu 2026 obiekt nie był dostępny dla masowego ruchu turystycznego, trwał remont dachu i więźby, a wejście do środka wymaga wcześniejszej rezerwacji. Odpuść też bez auta lub roweru: regularne linie autobusowe z Węgorzewa tu nie kursują. W ulewie zostają MEMUAK za 25 zł i portowe restauracje.
Praktyczne wskazówki
- Zwiedzanie wnętrz pałacu wymaga wcześniejszej rezerwacji, którą uzgadnia się z portem: biuro +48 663 427 782.
- Park pałacowy, aleja dębowa i pomnik Heinricha von Lehndorff są dostępne bez biletu przez cały rok.
- Godziny MEMUAK warto potwierdzić telefonicznie przed wyjazdem: +48 515 385 007.
- Do MEMUAK bilet normalny kosztuje 25 zł, ulgowy 15 zł, rodzinny 2+2 to 60 zł, a grupa od 10 osób płaci 15 zł od osoby.
- Grupy zorganizowane MEMUAK przyjmuje po kontakcie pod adresem hello@memuak.pl.
- Doba parkingowa dla auta osobowego, VAN-a i pojazdu do 3,5 t to 25 zł, godzina 5 zł, motocykl 10 zł za dobę.
- Kamper lub przyczepa kosztuje 60 zł za dobę plus 30 zł od osoby, pojazd powyżej 3,5 t 40 zł za dobę.
- Postój do 3 godzin jest bezpłatny przy okazaniu paragonu za zakupy na terenie obiektu za minimum 200 zł; bez paragonu obowiązuje cennik.
- Parking pensjonatu obsługuje wyłącznie zameldowanych gości.
- Sklep spożywczy Bakista market otwiera się od kwietnia, sklep żeglarski od maja.
- Tawerna Zęza działa w piwnicy XVIII-wiecznej wozowni przy pałacu; w sezonie 2026 od połowy kwietnia, pełna oferta koncertowa od majówki.
- Saunę na wodzie uruchamia się dla minimum 4 osób, 60 zł od osoby za sesję dwugodzinną, czynna przez cały rok.
- Kapitanat portu jest czynny 9:00–20:00, telefon +48 663 427 779; po 21:00 w sprawach pilnych dzwoni się na ochronę +48 663 427 765.
- Jachty płacą 40 zł do 25 stóp, 60 zł od 26 do 29 stóp, 90 zł od 30 stóp, a nocleg osoby w porcie do 13:00 dnia następnego to 30 zł.
- Festiwal STN:ORT odbywa się w pałacu od 18 do 26 lipca 2026.







