Czy naprawdę warto?
Uczciwie: to jest muzeum miejskie, a nie zamek udostępniony w całości. Ekspozycja mieści się w dwóch salach i godzina wystarczy z zapasem. Kto przyjedzie z myślą o zwiedzaniu warowni, poczuje niedosyt. Wątek napoleoński jest tu wyróżnikiem i wart tej godziny — Ostróda była przez kilka tygodni kwaterą główną cesarza, co w skali regionu jest ewenementem. Praktycznie: bilet normalny kosztuje 22 zł, ale w czwartki wystawy regionalne są bezpłatne, a posiadacze karty ostródzkiej płacą 10 zł. Bilet łączony z wystawą czasową o narzędziach tortur to 33 zł i jest to jedyny sensowny wybór, jeśli przyszło się z nastolatkiem.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla zatrzymujących się w Ostródzie przed rejsem Kanałem Elbląskim i dla rodzin szukających godziny pod dachem między jeziorem a trasą.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli szukasz pełnowymiarowego zamku do zwiedzania — muzeum zajmuje dwie sale w skrzydle południowym, reszta budynku pełni inne funkcje.
Praktyczne wskazówki
- W czwartki wstęp na wystawy regionalne jest bezpłatny.
- Rozkład tygodnia jest nietypowy: soboty zaczynają się o dziesiątej, a poza sezonem niedziele są zamknięte.
- W lipcu i sierpniu muzeum jest czynne o dwie godziny dłużej, do osiemnastej.
- Bilet łączony z wystawą „Przedpiekle” kosztuje 33 zł normalny i 25 zł ulgowy.
- Połącz z portem — rejsy Kanałem Elbląskim odchodzą kilka minut stąd.







