Czy naprawdę warto?
Przyjeżdżasz tu po punkt na mapie wód, nie po widok. Węzeł w Miłomłynie jest zerowym punktem Kanału Elbląskiego: kilometraż szlaku wodnego do Elbląga zaczyna się właśnie na tej komorze, na 0,00 km, i biegnie 69 km na północ. Po drodze jest pięć pochylni, które przewożą statki lądem na wózkach: Buczyniec na 36,30 km, Kąty na 38,80, Oleśnica na 41,90, Jelenie na 43,70 i Całuny na 45,30. Odcinek między Buczyńcem a Całunami serwis kanału opisuje jako „jachtem po trawie". Stojąc przy śluzie w Miłomłynie, stoisz na początku tej trasy. Sama konstrukcja jest skromna i trzeba wiedzieć, na co się patrzy. Komora ma 33,88 m długości i tylko 3,60 m szerokości, spad wynosi 3,54 m, głowa górna 3,2 m, a dolna 4,53 m. Wrota są jednoskrzydłowe, skrzydło mierzy 4,20 m, napędza je mechanizm cięgnowo-łańcuchowy. Obsługa jest zautomatyzowana, z możliwością ręcznego sterowania w razie awarii — na miejscu widać więc raczej sprawną maszynę niż zabytek obsługiwany siłą mięśni. Rozczarowuje to, czego tu nie ma. Nie ma tu bramki, kasy ani biletu — brzeg, komora i wrota, oglądane z zewnątrz. Drewna z pierwotnej śluzy też nie zobaczysz — komorę ukończono w 1850 roku jako drewnianą, ale w latach 1925-1926 drewniane komory zastąpiono betonowymi i to beton masz przed sobą. Waga tego miejsca leży w tym, że cały kanał zaczął się właśnie tutaj. Projekt powstał w 1825 roku, budowę rozpoczęto w 1844 roku w Miłomłynie, a pierwsze statki popłynęły w 1860. Kanał ma 212 km i pokonuje 103,4 m różnicy wysokości między jeziorami Drużno a Szeląg, korzystając z pięciu pochylni i czterech śluz. Śluza Miłomłyn jest jedną z tej czwórki — obok Zielonej, Ostródy i Małej Rusi. Jeden przystanek to za mało na dzień, więc dołóż okolicę. W samym Miłomłynie stoją jeszcze jaz z węgornią i wrota awaryjne pod mostem w ulicy Pasłęckiej, a jednostki mogą stanąć przy pomoście obok śluzy, w centrum miasta i na Wyspie. Miasto ma prawa miejskie od 1335 roku, nadane za Zakonu Krzyżackiego, neogotycki kościół św. Bartłomieja z końca XIX wieku i kaplicę św. Elżbiety z lat 30. XX wieku. Cztery i pół kilometra na południe, w stronę Ostródy, leży śluza „Zielona" z jazem — od lądu dojeżdża się do niej przez Liwę. W okolicy są też rezerwaty „Rzeka Drwęca" i „Jezioro Iłgi". Termin ma tu znaczenie większe niż pogoda. Śluzowanie odbywa się od 28 kwietnia do 30 września, codziennie od 07:00 do 19:00, i tylko w tym oknie masz szansę zobaczyć, jak jednostka wchodzi do komory i schodzi o 3,54 m w dół. Poza sezonem zostaje pusta komora, dlatego przed dalszą drogą warto zadzwonić: 55 247 14 17 albo 516 007 510.
Dla kogo to dobry wybór?
Krótki przystanek dla kogoś, kto lubi patrzeć, jak działa hydrotechnika: wrota, komora i woda schodząca o 3,54 m. Najwięcej dzieje się w sezonie żeglugowym, między 28 kwietnia a 30 września, w godzinach śluzowania. Naturalne uzupełnienie drogi między Ostródą, Iławą a Elblągiem albo dnia spędzanego nad Jeziorakiem.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Poza sezonem śluzowania, czyli po 30 września i przed 28 kwietnia, komora stoi bez ruchu i zostaje sam beton — na to nie warto nadkładać drogi. Odpuść też, jeśli szukasz zwiedzania w środku: wszystko oglądasz z brzegu.
Praktyczne wskazówki
- Śluzowanie trwa od 28 kwietnia do 30 września, codziennie od 07:00 do 19:00 — w tych godzinach jest szansa zobaczyć komorę w pracy.
- Poza sezonem żeglugowym termin śluzowania potwierdź telefonicznie: 55 247 14 17 albo 516 007 510.
- Stawkę za śluzowanie jednostki ustal wcześniej pod tym samym numerem lub mailem gdansk@wody.gov.pl.
- W nawigacji wpisz współrzędne 53.76318, 19.82210 zamiast samego adresu.
- To teren otwarty, bez bramki i kasy; z małymi dziećmi pilnuj krawędzi wody.
- Postój dla jednostek jest przy pomoście obok śluzy, w centrum miasta i na Wyspie.
- Planując rejs na północ: do Elbląga jest stąd 69 km, pierwsza pochylnia, Buczyniec, wypada na 36,30 km.
- Śluza „Zielona" z jazem leży 4,5 km na południe w stronę Ostródy, od lądu dojazd przez Liwę.
- Przy okazji w Miłomłynie: jaz z węgornią oraz wrota awaryjne pod mostem w ulicy Pasłęckiej.
- Cały obiekt oglądasz z brzegu, pod gołym niebem — weź kurtkę przeciwdeszczową albo nakrycie głowy zależnie od pogody.







