Czy naprawdę warto?
To najlepszy punkt widokowy w Mikołajkach i jedyny, z którego widać Śniardwy — z promenady ich nie ma, bo zasłania je zabudowa i wyspy. Kościół jest nowy, budowany od 1998 roku, więc kto wchodzi po zabytek, trafi na współczesną bryłę z klinkieru. Wartość jest w wysokości, nie w architekturze. Okna godzinowe są wąskie: 10:00–13:00 i 16:00–18:00. Trafienie w nie wymaga zaplanowania dnia, a poza sezonem trzeba dzwonić wcześniej. Wysokość wieży bywa podawana różnie — parafia mówi o czterdziestu metrach, część źródeł turystycznych o trzydziestu. Na widok nie ma to wpływu, na porównania z innymi wieżami owszem.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla chcących zobaczyć układ mazurskich jezior z góry, zanim wsiądą na statek. Dobre na trzydzieści do czterdziestu pięciu minut.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść między 13:00 a 16:00 — wieża jest wtedy zamknięta. Odpuść też przy mgle, bo cała wartość to widok.
Praktyczne wskazówki
- Wieża jest czynna w dwóch oknach: 10:00–13:00 i 16:00–18:00.
- Zimą i przy większych grupach wejście trzeba umówić telefonicznie.
- Ze szczytu widać Śniardwy, Jezioro Mikołajskie, Tałty i rezerwat Łuknajno.
- Na górę prowadzą schody — windy nie ma.
- Od promenady dzieli wieżę kilka minut pieszo.







