Czy naprawdę warto?
Pasłęk jest trzecim w tym województwie zamkiem, który pełni dziś funkcję zupełnie inną niż muzealna — po Reszlu, gdzie jest hotel, i Olsztynku, gdzie jest szkoła. To nie jest przypadek: na Warmii i Mazurach odbudowywano zamki po wojnie z myślą o użytku, a nie o turystach, i warto o tym wiedzieć przed przyjazdem. Bryła robi wrażenie z zewnątrz i z dziedzińca; wnętrza są urzędowe. Kino w zamku to atrakcja sama w sobie, ale seansowa, nie zwiedzeniowa. Miasto ma dobrze zachowany układ starego miasta i fragmenty murów, więc godzina spaceru ma tu sens. Do pochylni Kanału Elbląskiego jest stąd kilkanaście kilometrów, co czyni Pasłęk naturalnym punktem po drodze.
Dla kogo to dobry wybór?
Dla jadących z Elbląga w stronę Ostródy albo do Buczyńca — Pasłęk leży po drodze i ma zachowany układ starego miasta.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Odpuść, jeśli szukasz zamku do zwiedzania z ekspozycją — to czynny budynek publiczny, oglądany z zewnątrz i z holu.
Praktyczne wskazówki
- To budynek publiczny — wnętrza zwiedza się tylko w zakresie dostępnym dla interesantów i widzów kina.
- Dziedziniec i bryłę obejrzysz o każdej porze.
- Godzina wystarczy na zamek i stare miasto.
- Do pochylni Buczyniec jest stąd kilkanaście kilometrów.
- Parking jest przy placu Świętego Wojciecha, w centrum.







