Wśród nich była chorągiew Głównego Miasta Gdańska z dwoma srebrnymi krzyżami w polu czerwonym — to jedno z najstarszych świadectw gdańskiego godła w barwach. Były trzy chorągwie elbląskie, różniące się między sobą drobnymi szczegółami. Był Baranek Boży biskupa warmińskiego, bo biskup walczył po stronie krzyżackiej. Była chorągiew biskupa pomezańskiego z pastorałami, która sześć wieków później posłużyła za wzór skrzyżowanym pastorałom w herbie powiatu iławskiego, ustanowionym 19 czerwca 2002 roku. Do czerwonego gryfa z chorągwi grunwaldzkich sięgnęli też autorzy herbu Kociewia, przyjętego w 2003 roku.
Z tego wynika rzecz, która porządkuje cały zestaw: dla ziem nad dolną Wisłą i w dawnych Prusach najstarszym spójnym zapisem barw jest lista łupów, a nie księga herbowa. Znaki znamy stąd, że przeciwnik je zdobył i kazał je namalować.
Warto przy tym pamiętać, po której stronie kto stał. Gdańsk i Elbląg były wtedy miastami zakonnymi i ich chorągwie wisiały w Krakowie jako trofea; Gdańsk poddał się Polsce dopiero w 1454 roku, w trakcie wojny trzynastoletniej. Biskup warmiński również wystawił chorągiew po stronie zakonu. Herby, które dziś oznaczają polskie miasta i polski region, po raz pierwszy zostały udokumentowane w barwach jako znaki strony przeciwnej.
