Herb województwa podlaskiego, ustanowiony uchwałą sejmiku z 19 lutego 2001 roku według projektu Tadeusza Gajla, ma tarczę czerwoną dzieloną w pas: u góry srebrny orzeł w złotej koronie, u dołu rycerz w srebrnej zbroi na białym koniu, z błękitną tarczą i złotym krzyżem podwójnym. Odsyła do herbu województwa podlaskiego I Rzeczypospolitej, istniejącego w latach 1513–1795 ze stolicą w Drohiczynie — z jedną zmianą, którą widać od razu: tamta tarcza była dzielona w słup, ta jest dzielona w pas.
Herb Białegostoku ma tę samą parę i zupełnie inną metrykę. Nie jest znakiem miasta, tylko znakiem ziemi: 8 sierpnia 1809 roku car Aleksander I nadał go Obwodowi Białostockiemu, a miasto przejęło go jako własny. Dlatego pole dolne jest tu złote, a nie czerwone, jeździec ma zbroję niebieską zamiast srebrnej, koń — czerwony czaprak, i dlatego w 2024 roku otwarto w Białymstoku spór o zmianę herbu na gryfa Branickich z przywileju Augusta III z 1749 roku. Argument jest heraldyczny i historyczny naraz: obowiązujący znak powtarza herb carskiego obwodu, a nie tradycję miasta.
Trzeci układ jest w herbie powiatu siemiatyckiego, ustanowionym 28 października 2005 roku, również według projektu Gajla. Orzeł i Pogoń nie stoją tu jedno nad drugim, lecz obok siebie w jednym czerwonym polu, a pod jeźdźcem — spleciona z czaprakiem — biała litera „S” z herbu ziemi drohickiej. Ziemia ta była częścią województwa podlaskiego, a jej stolicą Drohiczyn: miasto, w którym 6 sierpnia 1253 roku legat papieski Opizo z Mezzano koronował Daniela Halickiego na jedynego w dziejach Rusi króla.
Różnica wobec zachodniej połowy zestawu jest zasadnicza. Tam gryf i orzeł pruski nie spotykają się na żadnej tarczy — Komisja Heraldyczna proponowała województwu pomorskiemu połączenie gryfa z orłem mieczowym, a sejmik odmówił. Tu godła dwóch państw stoją na jednej tarczy zawsze, we wszystkich trzech znakach, i przedmiotem wyboru jest wyłącznie ich układ: w pas, w pas z odwróconą barwą pola albo obok siebie. To jest heraldyka pogranicza: nie wybiera się jednej strony, wybiera się kompozycję.
